Szczegóły wydarzenia
Śmierć Don Jauna (w dramaturgicznym ujęciu Georga Trakla) i jego pogrzeb (w poetyckiej relacji Bolesława Leśmiana). Dwie ostatnie części historii hedonisty
Przedział wiekowy: Lokalizacja
od 18 lat Centrum Nauk Humanistycznych, ul. Obitza 1, sala 19,
Godziny: Rodzaj imprezy:
23.09.2016 13:45-15:15  rezerwuj (25)
wykład
Opis:

Don Juan jest utożsamiany z afirmacją życia, przez co nie tylko można łatwo zapomnieć o jego śmierci, lecz także wydaje się, że ona nigdy nie nastąpi. Śmierć Don Juana kończy jego życie, ale nie kończy życia jego historii, która w chwili, kiedy Georg Trakl zainteresował się nią, była bardzo długa, ponieważ jej literackie narodziny wyznacza datowany na rok 1619 dramat „Zwodziciel z Sewilli i kamienny gość” („El burlador de Sevilla y convidado de piedra”) Tirso de Moliny. Pomysł Trakla, aby w napisanym w 1908 roku tekście „Śmierć Don Jauna” („Don Juans Tod”) skupić się tylko na akcie kończącym każdą egzystencję, mogło podsunąć zarówno długie życie historii tej postaci, jak i życie samej postaci, w której autor oprócz radości czerpanej z wolności dostrzegł gorycz niespełnienia, zyskującego sens tylko dzięki śmierci – zawsze własnej i dlatego zawsze ‘pełnej’. Wiersz Bolesława Leśmiana, zamieszczony w pochodzącym z 1938 roku zbiorze „Dziejba leśna” i zaczynający się od słów „Zbladła twarz Don Żuana”, jest ściśle związany z wydarzeniem przedstawionym w utworze Trakla. Zawiera on bowiem opis pogrzebu Don Juana, dokonany przez Leśmiana wiele lat po jego śmierci. Opis jest zatem spóźniony, ale nie dlatego że sporządzony przez Trakla literacki nekrolog Don Juana umknął uwadze poety, tylko dlatego że nie mógł on uwierzyć w jego śmierć, utrzymując go tym samym przy życiu, które zaznacza się bardzo wyraźnie w napisanym dla niego i przedłużającym jego historię epitafium. 

   
 

Organizator zastrzega sobie możliwość zmian w programie